Przyducha - realne zagrożenie
Niestety zima nie odpuszcza i idzie nowa fala mrozu, ale co groźniejsze, będzie też padał śnieg. 20-30 cm sprawi, że pod lodem zapadnie całodobowa ciemność. Oznacza to koniec fotosyntezy i obumieranie fitoplanktonu, czyli zaniknie główne źródło dostarczające tlen organizmom wodnym, a rozkład biomasy będzie dodatkowo wyczerpywał jego zapasy. Poniżej przygotowałem kilka uwag i zaleceń dla użytkowników wód jak pomóc rybom przetrwać ten trudny czas:
1. Żadne działanie typu wycinanie przerębli, przepompowywanie wody, aeratory i napowietrzacze nie są w stanie dostarczyć do wody tyle tlenu co fitoplankton. Dlatego podstawowe zadanie to, zapobieganie przed odcięciem światła słonecznego, tj. przez odśnieżanie pasami tafli lodu (np. 0.5m co 5m lub 1m co 10m).
2. Przelewanie wody i napowietrzanie stosować dopiero, gdy już wystąpią oznaki przyduchy (stosowanie na zapas jest nieekonomiczne i może zaszkodzić zamiast pomóc). Mieszanie wody i jej napowietrzanie, szczególnie przy ujemnych temperaturach może doprowadzić do jej wychłodzenia w płytkich zbiornikach wodnych poniżej 1 stopnia Celsjusza. Może to wywołać stres u ryb, który zwiększy ich zapotrzebowanie tlenowe i obniży odporność organizmu na inne patogenne czynniki szkodliwe tj. np. pleśniawka.
3. Wapnowanie (kreda, wapno hydratyzowane lub tlenkowe) stosowane w małych dawkach do wywierconych otworów, przez buforowanie pH wody i wiązanie dwutlenku węgla poprawia warunki środowiskowe oraz ułatwia oddychanie.
4. Pierwsze oznaki, że zbliża się zagrożenie przyduchowe, to zaprzestanie żerowania(brak brań) i podpływanie ryb nocą do brzegu oraz przerębli. Pomiar natlenienia potwierdzi zagrożenie, dlatego nie wahajcie się zgłosić także tu: (Całodobowy telefoniczny numer kryzysowy Wód Polskich pod numerem telefonu: 22 470 10 01).
5. Pamiętaj o BHP na lodzie, a wycięte przeręble oznakuj najlepiej taśmą odblaskową.
Informacja Instytutu Rybactwa Śródlądowego w Olsztynie









